Zanim potencjalny klient do Ciebie zadzwoni, najpewniej sprawdzi Twoją firmę w internecie: wizytówkę w wyszukiwarce, stronę i opinie. Poniżej sześć elementów, które pomagają wypaść wiarygodnie, także bez dużego budżetu.
Wizytówka i strona www: dwa fundamenty
1. Wizytówka firmy w wyszukiwarce i na mapach. Wiele osób wpisuje nazwę firmy albo hasło typu „fryzjer + miasto” i widzi wizytówkę, zanim wejdzie na jakąkolwiek stronę. Uzupełnij w niej nazwę, kategorię działalności, adres lub obszar, na którym działasz, godziny pracy, telefon i kilka prawdziwych zdjęć. Pilnuj aktualności. Nieaktualne godziny otwarcia to jeden z najszybszych sposobów, by zniechęcić klienta.
2. Strona www z jasnym przekazem. Nie musi być rozbudowana. Zwykle wystarczą podstrony: o firmie, oferta i kontakt. Najważniejsze, aby w kilka sekund było wiadomo, czym się zajmujesz, dla kogo pracujesz i jak się z Tobą skontaktować. Unikaj ogólników w rodzaju „kompleksowe rozwiązania”, a pisz konkretnie, np. „remonty łazienek w mieszkaniach i domach”. Sprawdź też, czy strona czyta się wygodnie na telefonie, bo właśnie tam wielu klientów ją otworzy.
Zadbaj o spójność. Nazwa firmy, adres i numer telefonu powinny wyglądać tak samo na stronie, w wizytówce, w mediach społecznościowych i w katalogach branżowych. Rozbieżności budzą wątpliwości, czy firma na pewno jest tym, za co się podaje.
Dane i dowody: kim jesteś i co już zrobiłeś
3. Jawne dane firmy i łatwy kontakt. Wiarygodnie wyglądają firmy, które się nie ukrywają. Podaj pełną nazwę, adres, NIP, adres e-mail i numer telefonu. Dobrze, jeśli obok jest prosty formularz kontaktowy. Jeśli prowadzisz sprzedaż przez internet, obowiązują Cię dodatkowe wymogi informacyjne. Zależą one od przepisów, więc sprawdź ich aktualny zakres w oficjalnych źródłach albo u prawnika. Warto też używać adresu e-mail w domenie firmy zamiast darmowej skrzynki. Wygląda to profesjonalniej i trudniej o pomyłkę.
4. Opinie i realizacje. Nic nie działa na klientów tak mocno, jak doświadczenia innych osób. Zachęcaj zadowolonych klientów, by wystawili opinię, i pokazuj prawdziwe realizacje, najlepiej za ich zgodą. Wystarczy krótki opis w układzie: z jakim problemem przyszedł klient, co zostało zrobione i jaki był efekt. Nie kupuj i nie wymyślaj opinii. Takie praktyki łatwo wychodzą na jaw, szkodzą wizerunkowi i mogą naruszać przepisy. Na krytyczne komentarze odpowiadaj spokojnie i rzeczowo. Potencjalni klienci często patrzą właśnie na to, jak firma reaguje na problemy.
Biała księga: pokaż, że znasz się na rzeczy
5. Rzetelny materiał ekspercki. Biała księga (ang. white paper) to dokument, najczęściej w formie PDF, który omawia konkretny problem i sposoby jego rozwiązania. W dużych firmach bywa rozbudowana, ale mała firma może przygotować wersję kilkustronicową. Biuro rachunkowe może opisać, jak uporządkować dokumenty przed rozliczeniem rocznym. Firma remontowa może wyjaśnić etapy remontu i na co zwrócić uwagę w umowie z wykonawcą.
Aby taki materiał budował zaufanie, a nie wyglądał jak ulotka, trzymaj się kilku zasad:
- Skup się na problemie klienta, a nie na własnej ofercie. Reklamy niech będzie jak najmniej.
- Pisz prostym językiem i wyjaśniaj fachowe pojęcia.
- Podaj autora i datę publikacji, a potem pamiętaj o aktualizacji, jeśli zmienią się przepisy lub ceny rynkowe.
- Zamieść kontakt na końcu, ale bez nachalnych apeli o zakup.
Zastanów się, czy wymagać adresu e-mail w zamian za pobranie dokumentu. Dla małej firmy, która dopiero buduje renomę, udostępnienie materiału bez barier często działa lepiej. Jeśli jednak zbierasz dane osób, musisz przestrzegać przepisów o ochronie danych osobowych, więc sprawdź aktualne wymogi.
Bezpieczeństwo i przejrzystość
6. Podstawy techniczne i formalne. Klienci coraz częściej zwracają uwagę na to, czy strona jest bezpieczna. Zadbaj o następujące rzeczy:
- Szyfrowane połączenie (adres zaczynający się od https), bez ostrzeżeń przeglądarki.
- Politykę prywatności napisaną zrozumiale i zgodną z tym, jak naprawdę przetwarzasz dane.
- Informację o plikach cookies, jeśli korzystasz z narzędzi analitycznych lub reklamowych.
- Regulamin, jeśli sprzedajesz online.
- Aktualne oprogramowanie strony i regularne kopie zapasowe.
Przepisy w tym obszarze się zmieniają, a ich zakres zależy od rodzaju działalności. Zanim opublikujesz dokumenty prawne, sprawdź aktualne wymagania w oficjalnych źródłach lub skonsultuj się z prawnikiem. Unikaj kopiowania cudzych regulaminów, bo mogą nie pasować do Twojej firmy.
Od czego zacząć
Nie musisz wdrażać wszystkiego naraz. Rozsądna kolejność wygląda tak:
- Uzupełnij i zaktualizuj wizytówkę firmy w wyszukiwarce.
- Sprawdź, czy dane kontaktowe są takie same wszędzie, gdzie firma się pojawia.
- Uprość stronę: jasna oferta, widoczny telefon, czytelny widok na smartfonie.
- Poproś pięciu zadowolonych klientów o opinię i wybierz dwie, trzy realizacje do pokazania.
- Zadbaj o szyfrowanie, politykę prywatności i inne dokumenty wymagane w Twojej branży.
- Gdy podstawy działają, przygotuj krótką białą księgę lub poradnik na temat, o który klienci pytają najczęściej.
Wiarygodność w sieci rzadko wynika z jednego spektakularnego działania. Buduje ją suma drobnych sygnałów: aktualne dane, jasna oferta, prawdziwe opinie i widoczna wiedza. Każdy z nich możesz poprawić stopniowo, a efekty zwykle widać w tym, jak chętnie nowi klienci zaczynają rozmowę.